Archive: Październik, 2017

31

Paź2017
dwadzieścia jeden jesieni, zim i wiosen nie wróży zapomnienia "Większość ludzi umiera w wieku 25 lat, ale czekają z pochówkiem aż do siedemdziesiątki" - Beniamin Franklin /lato umarło siedemnaście lat przed/ słyszałam naszą piosenkę, już nie jesteś żywy, żyję bardziej niż moja wyobraźnia to jeszcze nie był ten czas, jeszcze nie była pora* twoja mama zaciska w ... Czytaj więcej...
31 października 2017natare

29

Paź2017
dusza sierpień na zalany słońcem placu przed jedyną katedrą w mieście. wśród obcych wczasowiczów i tutejszych dzwonów sprażona niedziela. na ten plac mroczna dziupla kościoła wypluwa dziewczynkę. może pięć lat, może odrobine więcej, niewinne ciut. dziewczynka zadziera sukienkę, ściąga do kostek majtki i drobnym paluszkiem zaczyna wiercić w sobie. - co ty robisz moje dziecię? - straszny pan tam w środku powiedział, że każdy ... Czytaj więcej...
29 października 2017natare

28

Paź2017

Zanim nadejdzie listopad

0    
po mapie unerwień taka jestem nie do odkrycia i objęcia cała w dłoniach zawsze przyglądam się i przeglądam kształty i zarysowania takie to nie uchodzi o paznokciach i jakieś drapieżne podejście do tematu lubię dłonie są częścią i czasem i czekaniem z czasem są odzwierciedleniem taka jestem do dotykania, że już więcej nic nie mów jak na trawie już rozchylasz ... Czytaj więcej...
28 października 2017natare