Że za dziesięć lat

będziesz jadł ze mną śniadania     że za dziesięć lat

i że poczekam nie obiecywałam ci

niczego jakieś wielkie nic przeglądam

przechadzam się przy tobie jestem

 

taka naga już wszystko i jakby jeszcze

za mało żeby zakończyć przerwać wybuchnąć

tylko dotyku mi niezmiernie brakuje

muśnięć twojego oddechu na wysokości

zaraz pod uchem już mi nie szeptaj

 

będę na zawsze to tylko na bilbordach

 

obraz: http://www.etamcru.com