natare

29

Paź2017
dusza sierpień na zalany słońcem placu przed jedyną katedrą w mieście. wśród obcych wczasowiczów i tutejszych dzwonów sprażona niedziela. na ten plac mroczna dziupla kościoła wypluwa dziewczynkę. może pięć lat, może odrobine więcej, niewinne ciut. dziewczynka zadziera sukienkę, ściąga do kostek majtki i drobnym paluszkiem zaczyna wiercić w sobie. - co ty robisz moje dziecię? - straszny pan tam w środku powiedział, że każdy ... Czytaj więcej...
29 października 2017natare

28

Paź2017

Zanim nadejdzie listopad

0    
po mapie unerwień taka jestem nie do odkrycia i objęcia cała w dłoniach zawsze przyglądam się i przeglądam kształty i zarysowania takie to nie uchodzi o paznokciach i jakieś drapieżne podejście do tematu lubię dłonie są częścią i czasem i czekaniem z czasem są odzwierciedleniem taka jestem do dotykania, że już więcej nic nie mów jak na trawie już rozchylasz ... Czytaj więcej...
28 października 2017natare

19

Wrz2017
przekład: Jan Zych    Tu cię kocham.                                                                                          ... Czytaj więcej...
19 września 2017natare

18

Wrz2017
za nim to napisałam chciałam szybko                                      i lekko szybować jak dłonie po klawiszach   tyle we mnie było słów kiedy mówić mi nie pozwalano cisnęły się na usta od wewnątrz wypychały się   smuga szła jak krew przez usta rzeszą ... Czytaj więcej...
18 września 2017natare

17

Wrz2017
Leonard Cohen śpiewa o nocy w Hotelu Chelsea — Maciej Woźniak     Pamiętam wcale nie ciebie, tylko twoje włosy,   śpiące tuż obok mnie na zmiętej, hotelowej poduszce. Cisza, lekko falując, podmywała złoty, piaszczysty brzeg naskórka. Wolałem cię taką, chłodną jak świt, milczącą, od tej, która próbuje przekrzyczeć gwarny, kolorowy tłum, kłębiący się pod sceną niczym szary kurz. Więc ... Czytaj więcej...
17 września 2017natare

16

Wrz2017

Przez okno w pociągu

0    
wyglądaliśmy dziwnie jakby przez kilka przedziałów                                 fot. https://pixabay.com a to było zaledwie kilka dni o kilka chwil okłamałeś ale nie o tym chciałam tak bardzo nie chciałam o słowach bo wiersz to przecież wyrazy wypowiedziane wykonane wypisane na szybie tylko oddech ... Czytaj więcej...
16 września 2017natare

05

Sie2017

„Prawdziwy akt odkrycia

0    
…nie polega na odnajdywaniu nowych lądów, lecz na patrzeniu na stare w nowy sposób.” – Marcel Proust odświeżam siebie jak przeglądarkę                             odkrywam nowe strony za i przeciw jakby nowe miałoby być lepsze niż starsze nie może być gorsze wciąż mija stoi za ... Czytaj więcej...
5 sierpnia 2017natare

07

Lip2017

Spacer po chmurach

0    
Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj. Mark Twain mógłbyś mnie głaskać albo całować gryźć czy targać nie wiem czy wydobrzeję      jestem chora na kolory ubrana w ciało szarość znika pod powłoką ... Czytaj więcej...
7 lipca 2017natare

12

Maj2017

Kobiety bywają jak nici

0    
kobiety bywają jak nici grasz nuty na pięcioliniowej wiolonczeli niczym otwarty instrument i dziura w gitarze snuje się dźwiękiem po linii sukienki lubią się porywać tylko na trampolinie spadasz a ona zawsze się podnosi
12 maja 2017natare

30

Kwi2017
[et_pb_section admin_label="section"] [et_pb_row admin_label="row"] [et_pb_column type="4_4"] [et_pb_text admin_label="Text"] Tylko dlatego, że jesteś nikim Możesz pogadać z drugim człowiekiem Maanam tak właśnie wyrosłam z gałęzi i wątłych liści budując w sobie pień chciałam zapomnieć o korzeniach ------------------------------------------------------------------- Wczoraj byłam w domu od dziecka wąskie chodniki i małe drzewa schylały się nade mną wyrwaną z dużej przestrzeni a ściany domu przenosiły o dwa kroki z ... Czytaj więcej...
30 kwietnia 2017natare